Trendy we wnętrzach 2026 prosto z Mediolanu – co zachwyciło nas na Salone del Mobile?
Trendy we wnętrzach 2026 prosto z Mediolanu – co zachwyciło nas na Salone del Mobile?
Mediolan nie zawiódł. Tegoroczne hasło przewodnie „A Matter of Salone” to gra słów: materia jako tworzywo i materia jako to, co naprawdę ma znaczenie. I właśnie to poczuliśmy spacerując między stoiskami: powrót do esencji, do rzemiosła, do odważnych wyborów. Zebraliśmy dla Was trendy we wnętrzach 2026, które naszym zdaniem będą kształtować salony, jadalnie i strefy wypoczynku przez najbliższe sezony.
Błyszczące lakiery wracają – i to z przytupem
Jeden z najbardziej zaskakujących sygnałów tegorocznego Salone to masowy powrót lakierów wysokopołyskowych. Po latach dominacji matowych, szorstkich faktur design poszedł w drugą stronę. Wysoki połysk pojawia się nie tylko na powierzchniach mebli skrzyniowych, ale wkrada się też do tapicerki, obudów sof i mebli reprezentacyjnych.
Jednocześnie lakierowane ramy i kontenery, które ożywiają przestrzeń i nadają meblom architektoniczną precyzję, to motyw powtarzający się u wielu marek. Trend ten idealnie wpisuje się w filozofię marki Emmemobili – producenta, który od pięciu pokoleń łączy kunszt stolarstwa z odważnymi wykończeniami powierzchni, zestawiając drewno z lakierami i metalem w sposób, który zamienia meble w dzieła sztuki użytkowej.
Błyszczące lakiery to nie tylko estetyka. Wybranie mebla pokrytego głębokim, lustrzanym lakierem w 2026 roku to świadomy gest odrzucenia minimalistycznej powściągliwości na rzecz wyrazistej osobowości wnętrza.


Kolory mówią głośno, a róż jest ich liderem
Po latach dominacji beżów, szarości i tzw. „greige”, paleta barw wreszcie odżywa. Tegoroczne Salone przyniosło zwrot ku głębszym, bardziej emocjonalnym tonom. Ale to nie jest powrót do nasyconych, popowych kolorów sprzed dekady. Dodatkowo trendy 2026 wchodzą w kolory ciepłe, ziemiste i niejednoznaczne: mocha, głęboka oliwka, mech, terakota, gliniany beż.
I róż. Przede wszystkim róż.
Nie ten jasnoróżowy, infantylny. Mowa o różu o głębokim, niemal pudrowym odcieniu clay pink, dusty rose, który pojawia się zarówno w tapicerce, jak i w lakierowanych frontach mebli. Co więcej to kolor, który potrafi być jednocześnie zmysłowy i spokojny, odważny i wyrafinowany. Świetnie odnajduje go w swojej ofercie Leolux – holenderska marka znana z mebli tapicerowanych o organicznych kształtach, w których kolor i forma współpracują tak, że trudno powiedzieć, gdzie kończy się wzornictwo, a zaczyna sztuka. Równie trafnie różowe i ciepłe tony interpretuje Midj. Na tegorocznym Salone marka zaskoczyła żywą, kolorystycznie odważną ekspozycją, zachęcającą do eksperymentowania z barwą w codziennych wnętrzach.
Warto podkreślić: kolor w trendach 2026 to nie tylko tapicerka. To lakierowane fronty szaf, podstawy stołów, ramy foteli. Kolor stał się materiałem.

Stoły lounge – mebel, który zmienił proporcje
Kolejnym wyraźnym trendem był dynamiczny wzrost zainteresowania stołami o niskim blacie, tzw. stołami lounge, kawowymi i cocktail tables, które projektowane są jako naturalne uzupełnienie głębokich, miękkich sof i foteli. To odpowiedź na styl życia, w którym formalna jadalnia schodzi na drugi plan, a centrum domowego życia staje się komfortowa strefa wypoczynkowa.
Tegoroczne Salone przyniosło zaskakująco wiele nowych propozycji stołów, których podstawy są prawdziwymi rzeźbam. Od form inspirowanych geologią, przez struktury inspirowane architekturą, po organiczne kształty przypominające naturalne formacje skalne. Stół lounge przestał być dodatkiem, a stał się punktem centralnym kompozycji.
Gianfranco Ferrè Home to marka, która rozumie tę estetykę doskonale. Jej meble wypoczynkowe i towarzyszące im stoliki utrzymane są w klimacie luksusowego glamour z charakterystyczną precyzją krojenia, gdzie każdy detal ma znaczenie.
Proporcje mają znaczenie: stół lounge musi być dostosowany wysokością do konkretnej sofy czy fotela. To nie jest już mebel „na oko”, to element, który projektanci traktują tak samo poważnie jak cały system wypoczynkowy.

Rzemiosło i naturalne materiały – luksus, który można dotknąć
Tegoroczne hasło targów – materia jako pamięć i potencjał – nie było przypadkowe. Na Salone del Mobile 2026 dominowało głębokie przekonanie, że najcenniejsze jest to, co ma ślad ludzkiej ręki i opowiada historię swojego materiału.
Drewno z wyraźnym słojem i szczotkowaną fakturą, niepolerowany trawertyn, kamień z żywymi żyłkowaniami w odcieniach pomarańczu i głębokiej zieleni, surowa wełna, alpaka, bouclé. To tworzywa, które w tym sezonie nie muszą się wstydzić swojej naturalności. Wręcz przeciwnie: niedoskonałości stają się zaletą, a ręczne wykończenia świadczą o wyjątkowości.
Emmemobili to marka, która rzemiosło ma w DNA. Pięć pokoleń pracy z drewnem i szlachetnymi materiałami przekłada się na meble, w których każdy detal jest świadomą decyzją, nie przypadkiem. Podobną filozofię reprezentuje Pianca – producent, który na Salone 2026 pokazał modułowy system wypoczynkowy Doro w eleganckich tkaninach i skórach. Możliwość personalizacji każdego modułu to nie gadżet marketingowy, ale wyraz szacunku do indywidualności klienta. Ponad to Pianca zaprezentowała też fotel Levante Lounge o esencjonalnej, eleganckiej sylwetce z obrotową podstawą. To doskonały przykład na to, że naturalność i funkcjonalność mogą iść w parze z nowoczesnym wzornictwem.
Rzemiosło w trendach 2026 to nie nostalgia. To świadomy, etyczny i estetyczny wybór.

Retro jest teraz: lata 70. wróciły jako punkt odniesienia
Jednym z najbardziej zaskakujących odkryć tegorocznego Salone był wyraźny powrót do estetyki lat 70. Nie jako cytat ani ironiczny pastisz, ale jako szczere źródło inspiracji dla nowych propozycji. Niskie siedziska, głębokie, chłonne sofy, masywne stoliki kawowe, pluszowe dywany i organiczne kształty. To wszystko wróciło w zaktualizowanej, współczesnej formie.
Ponad to wiele marek sięgnęło do swoich archiwów, reinterpretując ikony przeszłości z nową tkanką i zaktualizowanym komfortem. Niskie sofy i fotele w stylu conversation pit to ten rodzaj mebli, w których Leolux konsekwentnie łączy europejski komfort z wyrazistą formą, a fotele i sofy to meble, przy których chce się zostawać na dłużej.
Trendy we wnętrzach 2026 – podsumowanie
Salone del Mobile 2026 wysłał wyraźny komunikat: czas na odwagę. Odwagę koloru (zwłaszcza różu), odwagę błysku (lakiery są z powrotem), odwagę niskich proporcji (stoły lounge i strefy wypoczynku), i odwagę materiału (rzemiosło, drewno, kamień, naturalne tkaniny). To trendy 2026, które nie boją się być widziane.
Jeśli chcecie odświeżyć swoje wnętrze w duchu mediolańskich nowości, zapraszamy do naszego showroomu.